Krakowski spleen Lyrics

Maanam


publisher: ©Sony/ATV Music Publishing LLC
writers: Marek Jackowski, Olga Jackowska
album: Track 11 in album Nocny patrol
release date: 1983-11-19
popularity : 4 users have visited this page.
length: 4:36

Cover Art


sponsored links
Chmury wisza nad miastem,
Ciemno I wstac nie moge.
Naciagam glebiej koldre,
Znikam, kule sie w sobie.
Powietrze, lepkie I geste,
Wilgoc osiada na twarzy.
Ptak smetny siedzi na drzewie,
Leniwie piora wygladza.
Ranek przechodzi w poludnie,
Bezwladnie mijaja godziny.
Czasem zabrzeczy mucha
W sidlach pajeczyny.
A slonce wysoko, wysoko
Swieci pilotom w oczy,
Ogrzewa niestrudzenie
Zimne, nibieskie przestrzenie.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.
Ulice mglami spowite
Tona w slepych kaluzach.
Przez okno patrze znuzona,
Z tesknota mysle o burzy...
A slonce wysoko, wysoko
Swieci pilotom w oczy,
Ogrzewa niestrudzenie
Zimne, nibieskie przestrzenie.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.

Track Listing

  • 1 Nocny patrol
  • 2 Jestem kobietą
  • 3 To tylko tango
  • 4 French is Strange
  • 5 Polskie ulice
  • 6 Eksplozja
  • 7 Zdrada
  • 8 Raz-dwa-raz-dwa
  • 9 Krakowski spleen
  • 10 Miłość jest jak opium