Maanam - Krakowski spleen Lyrics

Writer(s) : JACKOWSKI/JACKOWSKA
Artist: Maanam Lyrics
Popularity : 46 users have visited this page.
Album: Track 9 on Nocny patrol
Rate: Krakowski Spleen gets avg. rating 1 out of 10 based on 1 ratings. Rate the song now!!!

Chmury wisza nad miastem,
Ciemno I wstac nie moge.
Naciagam glebiej koldre,
Znikam, kule sie w sobie.
Powietrze, lepkie I geste,
Wilgoc osiada na twarzy.
Ptak smetny siedzi na drzewie,
Leniwie piora wygladza.
Ranek przechodzi w poludnie,
Bezwladnie mijaja godziny.
Czasem zabrzeczy mucha
W sidlach pajeczyny.
A slonce wysoko, wysoko
Swieci pilotom w oczy,
Ogrzewa niestrudzenie
Zimne, nibieskie przestrzenie.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.
Ulice mglami spowite
Tona w slepych kaluzach.
Przez okno patrze znuzona,
Z tesknota mysle o burzy...
A slonce wysoko, wysoko
Swieci pilotom w oczy,
Ogrzewa niestrudzenie
Zimne, nibieskie przestrzenie.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.
Czekam na wiatr co roztrwoni
Ciemne, sklebione zaslone,
Stane wtedy na raz
Ze sloncem twarza w twarz.


If you believe the lyrics are not correct you can Submit Corrections to us
Lyrics © Sony/ATV Music Publishing LLC
Lyrics007 gets licensed to display lyrics and pay the lyrics writers through LyricFind. The most of song titles are calibrated according to wikipedia