T.Love - Warszawa Lyrics

Artist: T.Love Lyrics
Popularity : 73 users have visited this page.
Album: Track 4 on Pocisk miłości
Rate: Warszawa gets avg. rating 4.6 out of 10 based on 7 ratings. Rate the song now!!!

Za oknem zimowo zaczyna sie dzie
Zaczynam kolejny dzie ycia
Wygldam przez okno, na oczach mam sen
A Grochw sie budzi z przepicia
Wypity alkohol uderza w tetnice
Autobus tapla sie w niegu
Przez szybe ogldam betonu stolice
Ju jestem na drugim jej brzegu
Gdy patrze w twe oczy zmeczone jak moje
To kocham to miasto zmeczone jak ja
Gdzie Hitler i Stalin zrobili, co swoje
Gdzie wiosna spalin oddycha
Krakowskie Przedmiecie zalane jest socem
Wirujesz jak obok, wynurzasz sie z bramy
A ja jestem godny, tak bardzo godny
Kochanie, nakarmisz mnie snami
Zielony oliborz, pieprzony oliborz
Rozkwita na drzewach na krzewach
Ciekami z rzeki kompletnie pijany
Chce krzycze, chce rycze, chce piewa
PoGdy patrze w twe oczy zmeczone jak moje
To kocham to miasto zmeczone jak ja
Gdzie Hitler i Stalin zrobili, co swoje
Gdzie wiosna spalin oddycha
Jesieni zawsze zaczyna sie szkoa
A w knajpach zaczyna sie picie
Jest toczno i duszno, olewa nas kelner
I tak skoczymy o wicie
Jesieni zawsze myle o latach
Tak starych jak te kamienice
Jesieni wychodze z tob na spacer
Przez pene kasztanw ulice
I patrze w twe oczy zmeczone jak moje
To kocham to miasto zmeczone jak ja
Gdzie Hitler i Stalin zrobili, co swoje
Gdzie wiosna spalin oddycha


If you believe the lyrics are not correct you can Submit Corrections to us

Lyrics007 gets licensed to display lyrics and pay the lyrics writers through LyricFind. The most of song titles are calibrated according to wikipedia