Who Sang Radio? Kazik Staszewski

Kazik Staszewski Spalaj się! cover art
Release information
Release Date: 1993
Some other versions of "Radio"

Lyrics
Dzień
Noc
Gdy chcesz być ze mną, czyń to
Razem
Osobno
Gdy jest ci s___no, trudno
Śmiech
Płacz
To jest normalne, zobacz
Tu
Tam
Dźwięk radia leczy z ran

Radio grywa od wieczora do rana
Od rana do wieczora głos jednego spikera
Z trudem unoszę głowę i wyglądam przez okno
A na dworze deszcz i wszystko zamokło
Założę ubranie, tutaj ciebie nie zostawię
Przywiązać ciebie nie chcę i do siebie nie mogę
Tu jest, tu jest herbata, tam dalej jest lodówka
Tylko nie wyłączaj radia, kiedy wreszcie wstaniesz z łóżka

Radość
Poranek
Uważaj, sąsiad podgląda zza firanek
Płacz
To jest normalne
Zobacz

Chodzę po mieszkaniu i zajęcia ciągle szukam
I właściwie twojego wzroku bezwiednie unikam
Nie jestem taki pewien swoich własnych słów wieczorem
I tego, co robiłem, gdy cię tu przyprowadziłem
Ta twarz, która patrzy z l___ra, taka aż nieświeża
Nie pamiętam dokładnie, ale ty masz chyba męża
Tu jest herbata, wiesz, tam dalej jest lodówka
Tylko nie wyłączaj radia, kiedy wreszcie wstaniesz z łóżka

Radość
Poranek
Uważaj, sąsiad podgląda zza firanek
Zachód słońca
To ślady twoich stóp

Muszę pomyśleć, co dziś będę robić
Nie jestem taki chętny, aby tobie klucz zostawić
W końcu znam cię dopiero tylko drugi, drugi dzień
Taki aparat, co czas cofa, mieć chcę
To, co czuję teraz, teraz, nie ma nic wspólnego
Z tym, co ci mówiłem wieczoru wczorajszego
Tu jest herbata, wiesz, tam dalej jest lodówka
Tylko nie wyłączaj radia, kiedy wreszcie wstaniesz z łóżka

Dzień
Noc
Gdy chcesz być ze mną, czyń to
Razem
Osobno
Gdy jest ci s___no, trudno
Śmiech
Płacz
To jest normalne, zobacz
Tu
Tam
Głos radia leczy z ran

O 8:15 - wiadomości regionalne
0 8:20 - ogłoszenia parafialne
Około 9 reklamy opłacane
Przeplatane muzyką i głosem dobrze znanym
I spotkanie z ciekawym, aktywnym politykiem
Czerwonym albo czarnym, tego to już nie pamiętam
Równo w południe godziny dokładnie
Kolejny dzień chciałbym spędzić sam na sam z radiem

Dzień
Noc
Gdy chcesz być ze mną, czyń to
Razem
Osobno
Gdy jest ci s___no, trudno
Śmiech
Płacz
To jest normalne, zobacz
Tu
Tam
Głos radia leczy z ran

Głos radia z ran leczy, zagłusza głosy w środku
Pozwala też, bym ja sam nie słyszał swego głosu
Nie jestem taki pewien, co z tobą robiłem
I nie jestem przekonany, czy się nie zaraziłem
Tu jest herbata, tu jest, a tam dalej jest lodówka
Dlatego nie rusz radia, kiedy wreszcie wstaniesz z łóżka
Tu jest herbata, tu głowa i poduszka
Wczorajszy dzień straszy mnie spod łóżka

Tracklist
  • 1 Intro
  • 2 Jeden przykład fortuny z rodzimego kraju
  • 3 100 000 000
  • 4 Na mojej ulicy
  • 5 Upał
  • 6 Telefon
  • 7 Radio
  • 8 Nie ma szans dla nas
  • 9 Ostatni pociąg podmiejski
  • 10 Kobieta wyzwolona
  • 11 Spalaj się
  • 12 Wampir z Bytomia
  • 13 Sąsiedzi
  • 14 Pocztówka z Chorwacji
  • 15 Piosenka egzystencjonalna
  • 16 5 lat (wersja wydłużona)
  • 17 Odrzuć to
  • 18 Moja wiara
  • 19 Historia lubi się powtarzać

  • Release information
    country(area): Poland
    script: Latin