Who Sang X? Tede

Release information
Release Date: 2009-9-10
length: 4:16
Lyrics

[Refren] (x2)
Kup sobie sznur i zawieś na żyrandol!
Odkręć gazu kurki i zamknij balkon!
Siemanko! A gdyby to nie wyszło
Poderżnij sobie gardło tępą łyżką!

Ty!
To już dziesiąty kawałek. Jestem mocno w rapie
Polsko, łapiesz? Robię, co najlepiej potrafię
Patrz co się dzieje między Onarem a Jay'em
Po dziesiątym nic już takie samo nie jest
Chciałem wydać to wczoraj, ale dałem dzień zwłoki
Wydaję to przed kimś, a nie po kimś
Jutro mam imieniny - to taki prezent
Ej! Chłopaki! Jutro też zrobimy imprezę
Mówiłem szczerze - Warszafski Deszcz mnie zmienił
W tej sytuacji wszyscy są zdziwieni
Nikt nie spodziewa się, że po trzech miesiącach
Sytuacja jest naprawdę gorąca
Ja gram do końca. Myślałeś, że spasuję?
Czujesz? Gwóźdź do trumny ci szykuję!
A po tym albumie sytuacja się zmieni
I to na maksa. Uwierz - wiem o czym mówię

[Refren]

Weź te teksty rozłóż na czynniki pierwsze
Wniknij w nie, potem nazwij je wiersze
A chuj mnie to boli. Mistrzowie teorii!
Bowiem ufam sobie, tak, tak to się robi
Coś jeszcze? Nie? To idź się wieszaj!
I wy też się powieście! Znowu jeżdżę, dzieciak
A najlepsze, że nie masz się do czego dojebać!
Chciałeś tego Tedego?! To masz go teraz!
Wypierdalaj jeden z drugim!
I nie próbuj mnie namówić na featuring!
Dopiero teraz żeście to poczuli?! Wypierdalać!
Kiedyś żeście pluli, teraz chcecie gadać?!
Zatrzaskuje ci drzwi rapu demon
A ty się tnij jak pierdolony emo!
Nie wierzyłeś mi? A ja wróciłem jednak
A ty żyłę tnij! Żegnam!

[Refren]

Nie tatuowałem sobie, że mam talent
Po prostu wszedłem do studia i tą płytę nagrałem!
I kto ma talent? Kurwa! Nie mam pytań!
Z choinki żeś się urwał, kurwa?! Wypad!
Nie pytam się ciebie, co to kurwa jest?!
To jest rap?! To jest pop?! To jest wieś!
I weź, proszę, nawet nie próbuj odpowiadać
Panie Żenada - to nie ta liga i waga!
Dałbym szubienicę do płyty gratis
Gdyby Internet nie robił pogrzebu fonografii
Możesz się zabić. Powracam w glorii
Witam w nowych czasach - w czasach moich!
To dziesiąty kawałek, dziś jest osiemntasty
Cztery dni nie pisałem, sorry - miałem wyjazdy
To liryczny terroryzm! Mówiłem - jest tak!
Dziesiąty września, osiemnastego czerwca

[Refren]

O rany! Zamuliłem trochę! Jest dwudziesty drugi. Cztery dni nie pisałem - miałem wyjazdy. Przepraszam bardzo! Cholera! Kurde blaszka! O czym by tu napisać? A, wiem! Napiszę o tym, że jestem gościem z telewizji. Może skumają o czym jest ten kawałek...


Tracklist
CD 1
  • 1 Mam
  • 2 Pozytywizm
  • 3 Chcesz tak bardzo jej
  • 4 PRL 89/90 RP
  • 5 Opole Parano
  • 6 Zollkontrolle
  • 7 Moje życie jest tu
  • 8 Mama mija
  • 9 Kawałki tych snów
  • 10 X
  • 11 Gdzie jest pilot?
  • 12 Ty masz już Casio
    CD 2
  • 1 Cipy cipy łaaał
  • 2 Za-X / Eeej panowie
  • 3 Suchy konar
  • 4 Ta muzyka
  • 5 Powiedz to jej
  • 6 Pali się dach
  • 7 Nawet jeśli ktoś nas przekreślił
  • 8 Bezkit warszawski
  • 9 Follow-up
  • 10 New Era
  • 11 Życie jest piękne
  • 12 Ta jedna noc w Harlemie

  • Release information
    label: Wielkie Joł
    country(area): Poland
    format: CD
    script: Latin